Energiczni, radośni, pełni życia.
Ceremonia odbyła się w małym kościółku w rodzinnych stronach Panny Młodej, na skraju wielkopolski i zapadła w pamięć, dzięki niezwykłemu kazaniu stylizowanemu na rozmowę telefoniczną z Matką Boską.
Przyjęcie weselne również było szczególne, bo co jest rzadko w Polsce spotykane – bezalkoholowe, brak alkoholu nie przeszkodził jednak gościom we wspaniałej zabawie.
Wszystko to zostało zwieńczone dwudniowym plenerem w Tatrach – wstawanie przed świtem i kilometry wędrówek aby złapać najlepsze światło zrekompensowały piękne zdjęcia w zapierającej dech scenerii.
Było cudownie!
Zapraszam do oglądania!